Pienia hebrajskie za zdrowe cadyka

Przez cały dzień wczorajszy w lesie otwockim rozlegały się żałosne pienia psalmów dawidowych. Nieliczna ludność chrześcijańska, zamieszkała w tem uzdrowisku, nie mogła zrozumieć, co się stało. Dopiero miejscowi izraelici wytłumaczyli powód śpiewów.

Jak się okazało, na kuracji w Otwocku przebywa cadyk z Radzymina, rabin Guterman, zamieszkały stale w Warszawie przy ul. Pawiej 16. Cadyk jest ciężko chory i lekarze nie mają nadziei utrzymać go przy życiu.

Gdy wiadomość o tem rozeszła się w Radzyminie, postanowiono na wczoraj zorganizować wielki zjazd do Otwocka wszystkich zwolenników cadyka. Od samego rana pociągami, autobusami i wozami przybyło do Otwocka kilka tysięcy ortodoksów. Wybrano delegację, która udała się do mieszkania chorego cadyka, reszta zaś rozłożyła się obozem w miejscowych lasach i, na intencję zdrowia rabina, przez cały dzień śpiewała psalmy.

„Nowiny Codzienne", 20 sierpnia 1934 r.

 

Przez cały dzień wczorajszy w lesie otwockim rozlegały się żałosne pienia psalmów dawidowych. Nieliczna ludność chrześcijańska, zamieszkała w tem uzdrowisku, nie mogła zrozumieć, co się stało. Dopiero miejscowi izraelici wytłumaczyli powód śpiewów.

Jak się okazało, na kuracji w Otwocku przebywa cadyk z Radzymina, rabin Guterman [Aron Menachem Guterman], zamieszkały stale w Warszawie przy ul. Pawiej 16. Cadyk jest ciężko chory i lekarze nie mają nadziei utrzymać go przy życiu.

Gdy wiadomość o tem rozeszła się w Radzyminie, postanowiono na wczoraj zorganizować wielki zjazd do Otwocka wszystkich zwolenników cadyka. Od samego rana pociągami, autobusami i wozami przybyło do Otwocka kilka tysięcy ortodoksów. Wybrano delegację, która udała się do mieszkania chorego cadyka, reszta zaś rozłożyła się obozem w miejscowych lasach i, na intencję zdrowia rabina, przez cały dzień śpiewała psalmy.

 

„Nowiny Codzienne”, 20 sierpnia 1934 r.

Drukuj

Partnerzy

Goście Online

Odwiedza nas 79 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
3575639