Złamana przysięga. Sąd nakazał eksmisję bóżnicy

Od wielu lat przy ul. Świętojerskiej 28 mieściła się bóżnica. Właściciele domu, bracia Rudy i Dawid Goldbankowie, postanowili za wszelką cenę pozbyć się domu modlitwy. Maltretowali kierowników bóżnicy, „gabajów" [gabaj], zamykali ich, a nawet bili. Jadnak nic to nie pomagało.

Przed kilku miesiącami, syn jednego z właścicieli domów ukończył 13 lat. Zwyczaj u żydów nakazuje, że w czasie związanej z tem uroczystości ojciec dziecka czyni ofiarę. Goldbank złożył wówczas przysięgę, że na pomyślność syna zrzeka się trzymiesięcznego komornego od zarządu bóżnicy.

Dowiedziawszy się o tem ślubowaniu, „gabaje" przestali płacić komorne. Tymczasem Goldbankowie wystąpili do sądu, nie zważając na przysięgę, i zażądali eksmisji bóżnicy z powodu zalegania w opłacie czynszu. Sąd Grodzki wydał wyrok, nakazujący eksmisję.

Wczoraj w wydziale odwoławczym Sądu Okręgowego, przedstawiciele bóżnicy podnieśli niehonorowe postępowanie właścicieli domów, którzy wprowadzili ich w błąd, składając przysięgę i nie dotrzymując jej. Mimo to sąd, opierając się na przepisach prawa, wyrok w pierwszej instancji zatwierdził, nakazując eksmisję od 1 grudnia. W sferach żydowskich postępek krzywoprzysiężców wywołał powszechne oburzenie.

„Nowiny Codzienne", 22 listopada 1933 r.

 

Drukuj

Partnerzy

Goście Online

Odwiedza nas 53 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
3698549
UA-28053597-1