Pod płotem na cmentarzu żydowskim pochowano Esterę Basię Rabinowicz

We wczorajszym numerze „Nowin Codziennych" donosiliśmy o niezwykłym pogrzebie z przeszkodami Estery Basi Rabinowicz, córki cadyka-cudotwórcy, która w 1923 roku przyjęła chrzest, a następnie wróciła na judaizm.

Jak wiadomo, pogrzeb został w ostatniej chwili wstrzymany, gdyż matka chrzestna neofitki p. Balkowska (Marszałkowska 15), oświadczyła kategorycznie, że Rabinowiczówna, ulegając woli ojca, wróciła na judaizm, jednak później, po jego śmierci, znów została katoliczką.

Na zasadzie tego zameldowania, policja wstrzymała pogrzeb.

Wczoraj od samego rana „król nieboszczyków" p. Maurycy Pinkert z „Ostatniej Posługi" zabiegał u władz duchownych i świeckich, przedstawiając dowody, że Rabinowiczówna umarła jako Żydówka.

Konsystorz rzymsko-katolicki po porozumieniu z prokuraturą wydał pozwolenie, na zasadzie którego pogrzeb odbył się wczoraj o g. 5 i pół po południu na cmentarzu żydowskim.

Pogrzeb odbył się bez udziału publiczności, uczestniczyli w nim tylko matka i szwagier zmarłej. Basia Estera Rabinowicz została pochowana pod płotem.

„Nowiny Codzienne", 12 lipca 1932 r.

Drukuj

Partnerzy

Goście Online

Odwiedza nas 69 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
3672883
UA-28053597-1