Trzy tajne rzeźnie wykryto w ciągu jednej doby. Konfiskata cieląt, kur i gęsi

 

    Strach padł na mieszkańców domów przy ulicy Miłej 33, gdy na podwórzu ukazał się policja mundurowa.
    – Gdzie tu jest stajnia Mosze Eszenbauma? – spytał przewodnik.
    Pomocnik dozorcy, bardzo niepewnym głosem, dawał wyjaśnienia, oprowadzając policję, w chwili, gdy przewodnik wkraczał do stajni, wybiegł z niej jakiś kupiec i usiłował czmychnąć. Schwytano go. Okazało się, że jest to sam Mosze Eszenbaum.
    W stajni znaleźli policjanci tajna rzeźnię z prymitywnymi przyborami. W ścianach tkwiły haki, na których wisiały świeżo zaszlachtowane cielęta. W kącie pełno było zarżniętych kur i gęsi. Leżały  worki z pierzem, bowiem drób skubano na miejscu.
    Eszenbaum dawał mętne wyjaśnienia. Zabrano go do komisarjatu i, po spisaniu protokołu, zwolniono. Mięso zostało skonfiskowane. Po zbadaniu przez lekarza weterynarji będzie odesłane do przytułków miejskich.
    Identyczne odkrycie zrobiła policja w domu przy ulicy Muranowskiej 24. I tam skonfiskowano zapasy mięsiwa, które powędruje do ochronek.

    „Nowiny Codzienne”, 8 czerwca 1932 r.

 

Drukuj

Partnerzy

Goście Online

Odwiedza nas 65 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
3673329
UA-28053597-1