Skasowanie uboju rytualnego w Polsce

Skasowanie uboju rytualnego w Polsce

od dnia 1 stycznia 1943 roku uchwaliła Komisja Sejmowa.
Wniosek rządu w sprawie przedłużenia tego terminu o rok został odrzucony.

Ilustrowana Republika 1936 kw I Nr 078

       Warszawa, 28 lutego.
       Dziś odbyło się posiedzenie komisji administracyjno-samorządowej. Przede wszystkim zatwierdzono projekt ustawy o nadaniu Krzyża Dzielności policji względnie żołnierzom za czyny, będące dowodem specjalnej odwagi i dzielności,
       Następnie komisja przystąpiła do obrad nad wnioskiem pos. Dudzińskiego w sprawie
zupełnego zniesienia uboju rytualnego.
       Na posiedzeniu obecny był minister Poniatowski, dyrektor Bobrowski oraz przedstawiciele Ministerstwa Przemysłu i Handlu oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
       Referował pos. Leopold, wychodząc z założenia, że ubój rytualny wpływa w pewnej mierze niekorzystnie na kształtowanie się rynku mięsnego.
       Referent podkreślił jednak, że jest niemożliwe natychmiastowe zniesienie ubojurytualnego, gdyż doprowadziłoby to do gwałtownego spadku konsumpcji mięsa.
Dlatego
wniosek pos. Dudzińskiego musi być traktowany jako demonstracja dla pozyskania sobie poklasku pewnej prasy i pewnych odłamów społeczeństwa, a także zachodniego sąsiada.
       Referent proponuje następujące zmiany do projektu, które w głosowaniu przeszły:
       Według tych zmian – Ministerstwo Rolnictwa i Reform Rolnych w porozumieniu z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych wyznaczać będzie w drodze zarządzenia do dnia 31 grudnia 1942 r. maksymalne ilości zwierząt na cele uboju rytualnego, przy czym jednak ten ubój zostaje określony nie jako rytualny, lecz jako zwyczajowo przyjęty przez niektóre grupy ludności.
       Ilości te nie mogą w roku 1939 przekroczyć rozmiarów z roku 1938, poza tym będą corocznie zmniejszane.
Z dniem 31 grudnia 1942 roku zakazuje się uboju rytualnego.
       Obrót mięsem pochodzącym z uboju rytualnego unormowany będzie rozporządzeniem Ministra Przemysłu i Handlu, wydanym w porozumieniu z Ministrem Rolnictwa.
       Rozporządzenia te w szczególności ustala, że mięso to powinno być w sposób specjalny znakowane oraz że sprzedaż tego mięsa dokonywana być musi w określonych miejscach i przez firmy specjalnie koncesjonowane w tym celu, wreszcie, że sprzedaż innego mięsa będzie w tych miejscach zabroniona.
       Na podstawie uchwał rad miejskich względnie gminnych, zatwierdzonych przez wojewodę, same gminy lub miasta mogą podejmować się uboju rytualnego i przeprowadzać hurtowo i detalicznie sprzedaż mięsa, pochodzącego z uboju bądź bezpośrednio, bądź za pośrednictwem specjalnych instytucyj, upoważnionych przez Ministerstwo Rolnictwa w porozumieniu z Ministerstwem Przemysłu i Handlu.
Zyski, osiągnięte z tych czynności, będą użyte wyłącznie na rzecz popierania i usprawnienia obrotu zwierzętami gminy gospodarskimi w tych gminach.
Ponadto referent wniósł rezolucję w sprawie zrealizowania dekretu Prezydenta o
organizacji gmin żydowskich,
gdyż, wedle jego wniosków, dopiero gminy ogólne miałyby się starać o mięso z uboju rytualnego, a nie gminy wyznaniowe.
W dyskusji imieniem ludności żydowskiej zabrał głos pos. Sommerstein.

Projekt gwałci uczucia religijne Żydów.

Pos. Sommerstein o konstytucyjnym i politycznym aspekcie zakazu uboju

       – Sprawa – zdaniem mówcy –
ma nie tylko aspekt gospodarczy, ale w pierwszym rzędzie aspekt religijny i konstytucyjno-polityczny.
       Referent zabawił się nie tylko w doradcę, ale i w reformatora religii i to nie tej, którą sam wyznaje. Sądził on, że wystarczy napisać formułkę o uboju „zwyczajowo przyjętym przez niektóre grupy ludności”, aby w ten sposób skasować przepis religijny.
       Mówca zastrzega się przeciwko temu imieniem ludności żydowskiej. Sprawa o uboju rytualnym przechodzi po raz trzeci przez forum izb ustawodawczych.
       – Dotychczas nie było kwestionowane istnienie danego przepisu religijnego, bo
taki przepis religijny ponad wszelką wątpliwość istnieje
i opiera się nie tylko na tradycji ustnej, ale bezpośrednio na zdaniu biblijnym.
       Wobec istnienia przepisu religijnego i to w ramach wyznania uznanego w Państwie, wszelkie ograniczenia, a w szczególności skasowanie uboju rytualnego
gwałci uczucia religijne ludności żydowskiej
i narusza jej prawa świadomego wyznawania wiary i wykonywania przepisów religijnych, gwarantowanych w art. od 110 do 113 marcowej i kwietniowej konstytucji.
       Pos. Sommerstein zastrzega się jak najostrzej przeciwko obecnemu pogwałceniu uczuć religijnych ludności żydowskiej i naruszeniu jej praw konstytucyjnych.
       Mówca przypomina, że w roku 1934, gdy rząd hitlerowski na Śląsku Niemieckim zakazał uboju rytualnego i Żydzi niemieccy odwołali się do komisji Calondera, Rząd Polski bronił przed tą komisją praw tej ludności i sprawę tę wygrał.
       Tę samą miarą przynajmniej należy stosować do Żydów obywateli Państwa Polskiego.
       Poznańskie i Pomorze, mimo braku uboju rytualnego, nie wykazuje lepszych stosunków na rynku mięsnym. Rolnictwo, zwłaszcza drobne, nie zniesienia uboju rytualnego korzyści nie odnosi.
       Następnie mówca oświetlił zagadnienie pod względem gospodarczym, wykazując bezpodstawność przesłanek referenta.
       Mówca stawia
wniosek o odrzucenie projektu
i utrzymanie dotychczasowego art. 5-go ustawy, normującej ubój rytualny i kończy oświadczeniem, że przedłożona ustawa przedstawia się jako akt wybitnej dyskryminacji całej bez wyjątku ludności żydowskiej, tym samym całe bez wyjątku społeczeństwo żydowskie zajmie jednolite stanowisko.
       Pos. Sommerstein postawił wniosek formalny, aby komisja, w myśl art. 34 regulaminu, zwróciła się do marszałka Sejmu w sprawie
niegodności projektu referenta z art. 11o do 113 konstytucji.
       Z kolei przemawia minister Poniatowski, który oświadczył, iż nadzieje, jakie przywiązywał do tybowania, zostały znacznie zmniejszone, gdyż mięso do uboju rytualnego przenika na rynek ogólny, wobec tego należy ustawę zmienić, ale musi być odpowiedni dystans czasu, któryby pozwolił rynkowi mięsnemu przeżyć pomniejszenie konsumpcji, które nastąpi na skutek zakazu uboju rytualnego.
       Likwidacja uboju rytualnego musi być prolongowana, dlatego minister Poniatowski proponuje przedłużenie okresu przejściowego o rok, tj. do końca 1943 roku.
       Pos. Dudziński, który przemawia jako autor ustawy, powtórzył swoje poprzednie argumenty, dodając, że rząd swego czasu był za zniesieniem uboju, a następnie stanowisko zmienił.
       Informacje te sprostował dyr. Bobrowski z Ministerstwa Rolnictwa.
       W dyskusji zabrał również głos pos. Sanojca, który wskazał, że nie forma uboju decyduje o rynku mięsnym, że nikt nie przeszkadzał ludności chrześcijańskiej trudnić się handlem mięsa.
       Pos. Trockenheim postawił wniosek o powołanie komisji rzeczoznawców dla zbadania momentów gospodarczych sprawy i oświadczył kategorycznie,
iż żydowska ludność religijna mięsa z uboju mechanicznego spożywać nie będzie.
       Projekt pos. Dudzińskiego uważa za zamach na religię żydowską, jako ciężką zniewagę i gwałt zadany sumieniu religijnemu żydostwa polskiego.
       – Projekt pos. Dudzińskiego godzi też – mówi pos. Trockenheim – w interesy ekonomiczne rolnictwa polskiego, podważa jego byt gospodarczy i szkodzi jego rozwojowi materialnemu.
Zakaz uboju rytualnego jest ciosem dla rolnictwa.
       Wreszcie mówca polemizuje z wywodami pos. Dudzińskiego, dotyczącymi cyfr obrotu mięsem:
       Pos. Dudziński stwierdził. iż obrót roczny w Polsce wynosi 4 miliardy zł, z tego 10 proc., a więc 400 milionów zł, idzie rzekomo do kieszeni żydowskich.
       Opierając się na danych statystycznych mówca stwierdził, że obrót ogólny mięsem wynosi nie 4 miliardy, ale 353 mln. zł., a więc przy obrocie 353 mln. zł. nie można zarobić 400 mln. zł.
       Oto jeden dowód „ścisłości" i „rzeczowości" argumentów pos. Dudzińskiego.
       Z kolei pos. Dudziński powołuje się na to, że od regulacji rynku mięsnego zależy dochodowość warsztatów rolnych. Tymczasem, po uchwaleniu ustawy ograniczającej ubój rytualny, przeciętna cena żywca nie tylko nie wzrosła, ale spadła do 70 gr. za kg., a więc dochody rolnika nie wzrosły, ale przeciwnie – spadły.
       Z danych statystycznych wynika, iż w roku 1937 bito systemem uboju rytualnego 20 proc. ogólnej liczby ubitego bydła. Gdyby więc projekt pos. Dudzińskiego został uchwalony, a ubój rytualny całkowicie skasowany, wtedy
nie byłoby zbytu dla ¾ mln sztuk bydła rogatego.
       — Będzie to straszny
cios dla rolnictwa,
a tym samym dla gospodarstwa narodowego. Czy warto to wszystko przeprowadzić — zapytuje mówca — byle Żydom dokuczyć?
       Reasumując mówca stwierdza, że projekt ustawy pos. Dudzińskiego stanowi
zamach na religię żydowską i na prawa ludności żydowskiej w Polsce, zmniejszy konsumpcję mięsa, zniszczy gospodarkę hodowlaną bydła i podroży cenę mięsa.
W głosowaniu przyjęto projekt ustawy wraz z poprawkami referenta.
       Wniosku formalnego pos. Sommersteina przewodniczący nie poddał pod głosowanie. Wnioski merytoryczne posła Sommersteina zostały odrzucone i podtrzymane przez wnioskodawcę, jako wnioski mniejszości na plenum Sejmu.
       Upadł również wniosek Rządu o przedłużenie okresu przejściowego o 1 rok, który uzyskał tylko 4 głosy.

       „Republika Ilustrowana”, 1 marca 1939 r.

Ilustrowana Republika 1936 kw I Nr 078

Ilustrowana Republika 1936 kw I Nr 078

Cały numer "Ilustrowanej Republiki" w pdf do przeczytania tutaj.

Drukuj

Partnerzy

Goście Online

Odwiedza nas 53 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
3581178