Komuniści zamordowali fabrykanta

Warszawska policja śledcza zawiadomiona została w piątek wieczorem o potwornem zabójstwie dokonanem na tle porachunków politycznych w dzielnicy żydowskiej, na ul. Pawiej przed domem Nr. 12. Niezwłocznie na miejsce zbrodni przybyli przedstawiciele urzędu śledczego oraz policji politycznej, celem przeprowadzenia dochodzenia. Jak ustalono, ofiarą zbrodniarzy padł 50-letni Hersz Birman, zamieszkały przy ul. Pawiej 16, współwłaściciel fabryki obuwia przy ul. Nalewki 17. Około godz. 9 wieczorem, gdy Birman wracał z fabryki do domu, z bramy domu Nr. 9 przy ul. Pawiej wyskoczyło ośmiu uzbrojonych w rewolwery i łomy żelazne młodych Żydów, którzy – jak zeznają nieliczni świadkowie – rzucili się na Birmana, zadając mu szereg ciosów. Nieszczęśliwy zdołał przebiec jezdnię, wciąż goniony przez napastników, aż wreszcie padł nieprzytomny przed bramą domu Nr.12. Napastnicy niezatrzymywani przez nikogo zbiegli. Dopiero po chwili nieprzytomnym zaopiekował się dozorca domu, który stwierdził, iż Birman nie daje znaku życia. O zbrodni dozorca zawiadomił posterunkowego, który wezwał pogotowie ratunkowe i policję. Lekarz stwierdził śmierć, która nastąpiła wskutek ciosu, zadanego jakimś tępem narzędziem w skroń. Zwłoki tragicznie zmarłego przewieziono do prosektorjum, gdzie będą poddane sekcji. W toku dochodzenia ustalono, iż zbrodnia ma charakter polityczny. Od dłuższego czasu przywódcy komunistycznego związku szewców terroryzowali współwłaścicieli fabryki, domagając się przyjęcia do pracy swych członków i usunięcia robotników, należących do legalnego związku socjalistycznego ,,Bund”. Birman odmówił kategorycznie żądaniu terrorystów i zatrudnił wyłącznie członków,,Bundu”. Pomimo ciągłych prób terroru i listów z pogróżkami śmierci, Birman nie ustępował. Przed kilku dniami terroryści przysłali mu wyrok śmierci, który wczoraj został wykonany. W nocy z piątku na sobotę władze przeprowadziły obławę i rewizje w siedzibach komunizujących związków robotników żydowskich. Ogółem zatrzymano 45 osób, które sprowadzono do urzędu śledczego.

„Nowiny Codzienne”, 14 stycznia 1933 r.

http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication/9954?tab=1

Drukuj

Partnerzy

Goście Online

Odwiedza nas 44 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
3578565